Joanna Jędrzejczyk. Czarno na białym

Dziewczyna pochodząca z Olsztyna, pracująca w warzywniaku swoich rodziców, postanowiła postawić wszystko na jedną kartę. Mając ogromne ambicje i jeszcze większe marzenia postanowiła, że zostanie pierwszą Polką walczącą w największej i najważniejszej organizacji MMA na świecie. I zrobiła to w najlepszym możliwym stylu, pięciokrotnie broniąc tytułu mistrzowskiego UFC i przez 966 dni nikomu go nie oddając. Pierwszą część sportowej drogi Joanny Jędrzejczyk poznasz, czytając jej pierwszą książkę Wojowniczka, której premiera miała miejsce w 2017 roku. Cztery lata później ukazała się jej druga książka Czarno na białym, która opisuje ciąg dalszy jej sportowej drogi, którą autorka otwiera następującymi słowami: Taki miałam plan – zejść ze sceny niepokonana. Zawsze tak chciałam. Być niepokonana, to byłoby coś pięknego. (…) Było ważne – nie przegrać, być na szczycie. Pokazać amerykański sen, który w końcu się spełnił. Pokazać, że warto marzyć, warto walczyć o swoje marzenia – do upadłego. Dla wielu ludzi stałam się inspiracją. Wielu też czekało, żeby Jędrzejczyk wreszcie gdzieś się potknęła, dostała za swoje.* 4 listopada 2021 roku Joanna Jędrzejczyk przegrywa swoją pierwszą walkę z Rose Namajunas. Jak wyglądały przygotowania do tej walki oraz jak wyglądała dalsza sportowa droga Joanny Jędrzejczyk przeczytasz w drugiej książce, w której bardziej dojrzały sposób autorka dzieli się czarno na białym swoim doświadczeniem, zarówno sportowym, ale także życiowym. Przy tym odsłania kulisy przygotowań do gal UFC, zrzucania wagi i otwiera szeroko oczy, jak ważna w sporcie jest ciężka praca, samodyscyplina oraz wiara w siebie. Na macie spędziła blisko 20 lat swojego życia. 12 czerwca 2022 roku, po ostatniej swojej przegranej walce z Zhang Weili, ogłosiła zakończenie sportowej kariery, aby spełniać się dalej poza sportem oraz pomagać także innym spełniać swoje marzenia.

Czytając książkę:
- dowiesz się, co przyczyniło się do tego, że Joanna przegrała swoją pierwszą walkę w UFC,
- co napędzało Jędrzejczyk na początku, w trakcie oraz pod koniec jej kariery,
- zrozumiesz lepiej, jak to jest ze łzami w oczach przez całą noc zbijać wagę,
- poznasz, o czym Jędrzejczyk myślała podczas prezentacji, kiedy swoim przeciwniczkom patrzyła prosto w oczy,
- jakiej muzyki słuchała w szatni oraz jakie słowa wypowiadała, zanim wchodziła do oktagonu,
- będziesz wiedzieć, w czym Joanna znajdowała pokłady motywacji, kiedy jej ciało i głowa krzyczały dość,
- oraz jakie, po walkach, miała sprawdzone sposoby aby szybciej regenerować się fizycznie i mentalnie.

Opinia o książce: To, co mocno bije z książki, to blisko 20-letnie doświadczenie Joanny Jędrzejczyk, podczas którego autorka miałem wrażenie, że przeszła mentalną metamorfozę. Nie jest już tą samą fighterką, jaką była w pierwszej części swojej kariery, którą przedstawiła w książce Wojowniczka, gdzie musiała być nieustannie niepokonana i nieprzerwanie na szczycie. Swoim przykładem pokazała, że nadal można być wojowniczką, która podczas przygotowań do walki daje z siebie maksimum i w oktagonie pragnie zwyciężyć. Ale nawet wtedy, kiedy nie schodzisz ze sceny jako zwycięzca, to nie oznacza porażki, tylko przegraną. Bo jak sama twierdzi: Porażki ponosi się wtedy, gdy nie ma się już siły wstać i dalej walczyć. Ja nigdy się nie poddałam.* I nigdy tego nie zrobiła. Po każdej przegranej walce wstawała, wyciągała wnioski i dalej robiła swoje. Pokazała, że życie jest za krótkie, aby skupiać się na przegranych. Że w życiu warto być wdzięcznym za zdrowie, które mamy, za bliskich wokół nas oraz całą dotychczasową drogę, wypełnioną zarówno sukcesami, jak i przegranymi.

Lekcja mentalna od Joanny Jędrzejczyk: Musimy pamiętać o tym, że każdy z nas jest inną historią. I że każdy z nas jest wojownikiem, od chwili poczęcia. Walczymy o pierwszy oddech i później całe nasze życie jest walką. Droga wojownika nie jest łatwa. (…) Możecie zwolnić, ale się nie zatrzymać.* Joanna Jędrzejczyk, od kiedy weszła na swoją sportową drogę była wojownikiem. Walczyła nie tylko ze swoimi przeciwniczkami, ale także z samą sobą i ludźmi wokół, którzy wielokrotnie powtarzali, aby dała sobie spokój i zajęła się czymś innym. Ale nie słuchała, zajęła się sportami walki, zacisnęła zęby, walczyła i pokazała, że jest najlepsza na świecie. Pokazała, że Polka może odnieść sukces na międzynarodowej scenie. Dlatego Ty również sportowcu pamiętaj, że tak jak walczyłeś o swój pierwszy oddech przy przyjściu na świat, tak samo teraz walcz o swoje sportowe marzenia. Droga, którą wybrałeś nie jest łatwa. Bądź gotów, że tam dokąd zmierzasz nie ma skrótów. Bądź gotów, że będzie pod górkę, że będzie wymagająco. I najważniejsze: podczas swojej drogi – jak dodaje Joanna Jędrzejczyk – możesz zwolnić, ale nie możesz się zatrzymać. A o tym, jak skutecznie radzić sobie z przeciwnościami przeczytasz w rozdziale 12 książki Aktywuj potężną pewność siebie 1.0, którą znajdziesz na stronie: https://sklep.karolciborowski.pl/mentalna5/

Z mentalnego punktu widzenia warto przeczytać książkę, aby m.in. lepiej zrozumieć, jak radzić sobie z przegranymi, jak pracować nad mentalnym nastawieniem, dlaczego czasami warto się zatrzymać i „wrócić do korzeni”, aby na nowo odkryć w sobie motywację oraz jaką cenę trzeba zapłacić, aby osiągnąć sukces w sporcie.

 

Autorzy: Joanna Jędrzejczyk, Hubert Kęska. Data wydania: 27/01/2021. Wydawnictwo: Burda Książki.

* Przytoczone w artykule cytaty pochodzą z książki Czarno na białym.

Czytany 187 razy